Blog > Komentarze do wpisu
Kolorowe podsumowanie

„Kolorowe czytanie” było pierwszym czytelniczym wyzwaniem, w którym wzięłam udział. Trochę jest to nawet niezgodne z moją naturą, czytanie w sposób w miarę zorganizowany, wg tego samego klucza, co wiele innych osób itd., Ale pomyślałam sobie, czemu nie. Swoje założenia wypełniłam w całości, obawiam się, że z wyzwaniem peryferyjnym już tak łatwo nie będzie, ale to już siła wyższa.

A teraz parę słów podsumowania książek, które czytałam:

1. Orhan Pamuk „Nazywam się czerwień” Jak dla mnie świetna książka, tchnąca wprost umiłowaniem dla sztuki, które w magiczny sposób się udziela, bardzo polecam. 2. Gyrgy Dragoman „Biały król” Dziecko wychowujące się na Węgrzech za poprzedniego ustroju. Przez machinę państwową pozbawione ojca, niepewne tego, co będzie jutro, a jednocześnie, po prostu dziecko, które lubi pograć sobie w piłkę i pobawić w wojnę z kolegami. Jest w tej książce coś ciekawego i poruszającego, chociaż na kolana nie rzuca. 3. Stefan Chwin „Złoty pelikan” Przejechałam się solidnie po tej książce. Wymyślony świat, wymyślone miasto, wymyślony człowiek. Nic nie pasuje do realiów. Nawet więc, jeśli ta książka prezentuje jakieś przesłanie, to do mnie ono nie dociera, bo w żadnym razie nie dotyczy ani mnie, ani świata, który znam. 4. Fannie Flagg „Smażone zielone pomidory” Moje odkrycie! Proza genialna dla odstresowania, powieść na długi zimowy wieczór, albo na relaksujący urlop, powieść, której klimat poprawia nastrój i rozgania choć na chwilę wszelkie smutki. To jedna z tych książek, których nawet nie chcę się czepiać.

Reasumując, absolutnie nie żałuję, że wzięłam udział w wyzwaniu, zwłaszcza, że to właśnie dzięki niemu trafiłam na tę ostatnią książkę, bo inaczej, przez lata bym po nią jeszcze nie sięgnęła. Dziękuję wszystkim, którzy również brali udział w tym wyzwaniu. Część książek się przecież powielała i można było poznać wiele punktów widzenia, co jest zawsze bardzo cenne. Pozdrawiam wszystkich czytających i do zobaczenia. Wszystkie recenzje są oczywiście na moim blogu

sobota, 03 października 2009, naturegirl

Polecane wpisy

  • Podsumowanie na zakończenie

    Niestety, nie mogę być dumna ze swych dokonań, przeczytałam tylko dwie książki a zrecenzowałam tylko jedną. Jednak cieszę się, że w wyzwaniu uczestniczyłam i ma

  • Moje podsumowanie

    Plany miałam takie: CZERWONY "Nazywam się czerwień" BIAŁY "Sto odcieni bieli" FIOLETOWY "Fioletowy hibiskus" Przeczytałam wszystkie powyższe książki, plus dod

  • Podsumowanie Kolorowego Czytania

    Przystępując do wyzwania planowałam przeczytać cztery książki: • „Sto odcieni bieli” Preethi Nair , • „Portret w sepii” I