Blog > Komentarze do wpisu
Moje podsumowanie

Plany miałam takie:


CZERWONY

"Nazywam się czerwień"

BIAŁY

"Sto odcieni bieli"

FIOLETOWY

"Fioletowy hibiskus"


Przeczytałam wszystkie powyższe książki, plus dodatkowo "Eve Green".

Okazało się więc być czerwono-biało-zielono-fioletowo.

Cieszę się, że wzięłam udział w wyzwaniu. Zmobilizowało mnie ono do sięgnięcia wreszcie po Pamuka! Dzięki niemu poznałam również prozę nigeryjskiej autorki, po której kolejne książki na pewno sięgnę.

Padmo, dziękuję!

niedziela, 04 października 2009, abiela