Blog > Komentarze do wpisu
Podsumowanie na zakończenie

Niestety, nie mogę być dumna ze swych dokonań, przeczytałam tylko dwie książki a zrecenzowałam tylko jedną. Jednak cieszę się, że w wyzwaniu uczestniczyłam i mam nadzieję na kolejne wspólne czytanie literatury wszelakiej.

Do wyzwania wybrałam trzy kolory: biały, czarny i złoty.

"Sto odcieni bieli" nie tknęłam, skoro leży na półce to oznacza, że jeszcze znajdę czas by przeczytać, poza wyzwaniową konkurencją.

"Złoty pelikan" Stefana Chwina podobał mi się, zmącił mój zaangażowany przeygotowaniami ślubnymi umysł, jednak recenzji nie napisałam. I pewnie już nie napiszę, bo w pamięci pojawiły się spore luki.

"Czarna topiel" J. C. Oates, której recenzję udało mi się umieścić na blogu wyzwaniowym.

Dziękuję wszystkim za wspólną zabawę!

czwartek, 08 października 2009, zaulekksiazki

Polecane wpisy

  • Podsumowanie Kolorowego Czytania

    Przystępując do wyzwania planowałam przeczytać cztery książki: • „Sto odcieni bieli” Preethi Nair , • „Portret w sepii” I

  • Podsumowanie Pikinini

    Czas i na moje podsumowanie. Za cel postawiłam sobie przeczytanie: 1) Santiago Roncagliolo "Czerwony kwiecień" przeczytane, recenzja zamieszczona, ogólna ocena

  • Kolorowe podsumowanie

    „Kolorowe czytanie” było pierwszym czytelniczym wyzwaniem, w którym wzięłam udział. Trochę jest to nawet niezgodne z moją naturą, czytanie w sposób